6/03/2012

Fuzja



       Młoda dziewczyna siedzi na krześle.Jej ciało zdobi elegancka wieczorowa sukienka.Na nogach ma wysokie szpilki,których nigdy nie zakłada do wyjścia.Jej rozmazany makijaż i opadające na ramiona luźne loki,nasycone są wspomnieniami zeszłej nocy.Pachną dzikością. Jej zmęczone usta otulone intensywną czerwienią tęsknią za dotykiem tych drugich ust,stanowczych i szorstko seksownych.Jej dłonie błądzą po delikatnym,ale jakże męskim ciele wspomnienia. Zatraca się w namiętnej sferze tak świeżych jeszcze doświadczeń. Pocałunek życia,w najprawdziwszej postaci.Jeden z kolorów miłości.  Ciemny i mroczny a jednocześnie tak klarowny i żywy.
      Namiastka wyzwolenia.Teraz już wiem jak to jest kiedy puszczasz hamulce fantazji i poddajesz się chwili.Twoje zmysły są wyczulone,wyczekują przyjemnych doznań,twoje ciało zaś drży z pożądania pod ciężarem ciała kochanka.W tych właśnie krótkich momentach żyjemy na sto procent,skupiamy na nich całą swoją energię,jak gdyby miało nie być jutra.Idealna harmonia ciał i wpatrzonych w siebie oczu bez grama wstydu.Te właśnie momenty są najlepsze,gdy są zakazane.





what happens in hell
stays in hell.