9/05/2012

To co mnie męczy


        Odpowiednia muzyka,odpowiedni dzień i kolory nieba potrafią stworzyć nastrój. Wewnętrzny nastrój, który próbuje się z Ciebie wydostać. To uczucie kiedy wiesz ,że o coś chodzi,ale właściwie nie wiadomo o co. Twoje wnętrze daje Ci się we znaki , sfrustrowana materia w postaci emocji próbuje wypłynąć na zewnątrz i tkwi w martwym zawieszeniu gdzieś w okolicach żołądka. Czujesz też lekkie poddenerwowanie na ciele .Czy to z powodu tajemniczej energii ,która przez Ciebie właśnie przepływa ? Czy dlatego,że nie potrafisz odkryć o co chodzi? To się po prostu przytrafia , kiedy przypadkiem słyszysz takie a nie inne dźwięki i one przyciągają te dziwne uczucia,odczucia,wspomnienia i nadzieje. Ma to charakter ogromnej sprzeczności kiedy myślisz sobie „zostawcie mnie wszyscy...ale nie odchodźcie”.Masz ochotę zrobić coś aby to przerwać , bo takie właśnie momenty ,te chwile, powodują ,że decydujemy się robić rzeczy , o których zawsze marzyliśmy , ale nigdy nie mieliśmy odwagi się na nie zdobyć. A ty chcesz to przerwać, by nie spuścić tych chęci ze smyczy. W takich chwilach najlepiej jest mieć je cały czas na oku by je kontrolować.
O co mi chodzi ?
Co chciałam napisać ?
Co miałam na myśli ?
Czemu nie umiem tego przekazać.
Ta materia,wciąż tkwi w środku.


dla Sz.T za nić porozumienia tak niezbędną mi do życia.Tak cenną i mocną mam nadzieję .